Reklama

PCPR potrzebuje psychologa

Opublikowano:
Autor:

PCPR potrzebuje psychologa - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Aktualności Na sesji Rady Miasta odczytano sprawozdanie opisowe z działalności zespołu interdyscyplinarnego do spraw przeciwdziałania przemocy w rodzinie w Gminie Miasto Łęczyca za okres 01.01.2014-31.12.2014r. - Widać ewidentnie, że wzrost przemocy domowej i ujawnionych przypadków wzrasta. Jest tu naprawdę potrzebne duże działanie, ale także i są potrzebni specjaliści do zespołu interdyscyplinarnego. Nie ukrywam, że byłaby bardzo przydatna możliwość zatrudnienia psychologa, który pracowałby z ofiarami potrzebujących pomocy. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie dąży do uruchomienia działań i programu edukacyjno-korekcyjnego dla sprawców przemocy. Czekamy na przyznanie  środków. Mamy osoby, które spełniają kwalifikację do podjęcia takiego programu i przewidujemy uruchomienia przynajmniej jednej grupy w tym roku, z tym że prowadzenie takiego programu to około 4 miesiące terapii dla sprawców. Poprawiła się nam współpraca z policją, prokuratorem - mówiła kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Anna Olczak.

W temacie udział wziął radny Krzysztof Urbański.

- Potrzebny byłby wam psycholog, którego nie posiadacie? Czy zgłaszaliście problem staroście łęczyckiemu? Psycholog to jest podstawa, nie tyle dla sprawców, jak dla ofiar - pytał radny.

- Mamy punkt interwencji kryzysowej w PZPR, ale to jest pomoc doraźna, chwilowa, w danej sytuacji. Nie mówimy tu o ciągłoście terapii, jaką psycholog mógłby prowadzić. Mamy  psychologa, ale tak naprawdę jest on 4 godziny w tygodniu. Jeżeli przyjdzie jedna osoba to on tak naprawdę może większość swojego czasu poświęconego na cały tydzień przeznaczyć jednej osobie. W samej Łęczycy mamy 40 niebieskich kart, gdzie są i sprawcy i ofiary. Tak naprawdę powinno być 2 psychologów, ponieważ ten sam psycholog nie powinien pracować ze sprawcą i ofiarą. My jako PCPR mamy cały powiat. Najlepszym rozwiązaniem byłoby powstanie ośrodka interwencji kryzysowej. Jednak są to duże koszty, bo to tak naprawdę byłaby odrębna instytucja. Problem jest bardzo duży - kontynuowała A. Olczak.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE