Reklama

Reklama

Policja na sesji! Jeden z radnych był pod wpływem?

Opublikowano: wt, 8 mar 2016 22:17
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Dzisiejsza sesja Rady Miejskiej została przerwana przez dwóch policjantów, którzy pojawili się w sali obrad i poprosili przewodniczącego rady miasta Pawła Kuleszę.Przewodniczący zarządził 3-minutową przerwę, po czym wznowiono obrady. Jednak po jakimś czasie mundurowi ponownie zagościli na sali obrad i ponownie poprosili Pawła Kuleszę. Znów zarządzono przerwę i tym razem także i burmistrz Krzysztof Lipiński postanowił wziąć udział w rozmowie.Po odbytej na osobności rozmowie wrócono do porządku obrad, jednak rzeczą, która zwracała uwagę obecnych był brak radnego Marcina Zasady. Wówczas radni dopytywali się przewodniczącego, w jakiej sprawie panowie policjanci odwiedzili Urząd Miejski, jednak Paweł Kulesza zastrzegł, że stosownych informacji udzieli dopiero przy punkcie spraw różnych.W tej aurze tajemnicy trwały dalsze obrady, gdy przy punkcie spraw różnych Paweł Kulesza postanowił dotrzymać danego słowa.- Na dzisiejszej sesji dwukrotnie pojawili się funkcjonariusze policji. Pojawili się na skutek telefonu wykonanego z tego miejsca, z doniesieniem, że na sali znajduje się pan radny Marcin Zasada pod wpływem alkoholu i się awanturuje. Poproszony zostałem przez dwóch funkcjonariuszy z zapytaniem, czy mam jakieś zastrzeżenia na temat zachowania pana radnego Marcina Zasady i jego awanturowania się na sesji. Odpowiedziałem, że pan radny Marcin Zasada nie awanturuje się na sesji i zachowuje się w sposób standardowo dla siebie normalny. Zapytałem funkcjonariuszy czy chcą zbadać trzeźwość pana Zasady, po czym oni odpowiedzieli, że nie, jeżeli nie ma żadnych problemów z zachowaniem, i opuścili salę – powiedział przewodniczący.

Reklama

Paweł Kulesza powiedział również o przyczynie ponownego pojawienia się funkcjonariuszy, gdyż jak się okazało, ponownie zgłoszono ten sam problem policji.

- Widocznie, osobę, która dzwoniła, nie do końca to satysfakcjonowało, ponieważ wykonała powtórnie telefon, że należy pana Zasadę zbadać alkomatem, bo pan Kulesza zamiata sprawę pod dywan. Takie padły zarzuty. W tym czasie pan radny Zasada opuścił posiedzenie naszej sesji. Zapytałem funkcjonariusza policji, czy jest możliwość zbadania obecnego na sali radnego, na obecność alkoholu w organiźmie. Usłyszałem, że nie ma możliwości. Jeżeli wyrazi wolę i zgodę, proszę bardzo, jeżeli nie, nie ma takiej siły absolutnie. Wyjaśnienia złożyliśmy z panem burmistrzem, który też miał taką informację, szkoda w trakcie sesji się z nami tym nie podzielił, sprawa została rozwiązana. Złożyliśmy wyjaśnienia i tyle - relacjonował Kulesza.

Sam radny Marcin Zasada twierdzi, że pod wpływem alkoholu nie był, a sesję opuścił z powodu bardzo ważnej sprawy.

- O tym, że policja była w mojej sprawie dowiedziałem się po sesji. Musiałem opuścić obrady, ponieważ otrzymałem bardzo ważny telefon w sprawie pozyskania dla Towarzystwa Przyjaciół Dzieci pieniędzy, stąd moje nagłe wyjście – mówi radny, który nie kryje oburzenia z powodu wykonanego telefonu. – Ta osoba, co wzywała policję ma widocznie chorą głowę, ponieważ wcześniej uczestniczyłem w posiedzeniu komisji (planowania i budżetu – przyp. red.) i nie było problemów. Ja ze swojej strony, na następną sesję zaproszę psychiatrę żeby zbadał co niektórych, z czego sam opłacę wizytę. Ponadto, jutro udam się do Komendy Powiatowej Policji i poproszę o informację na temat osoby dzwoniącej, bo jestem przekonany, że nie był to anonimowy telefon.

Radny odniósł się również do komentarzy jednego z mieszkańców, który był na sesji. Między panami doszło do ostrej wymiany zdań i wkroczyć musiał przewodniczący.

- Ja sobie z nim wyjaśnię na osobności nasze niesnaski. Nie mogę pozwolić na to, aby ktoś publicznie mówił o mnie, że jestem alkoholikiem i bandytą-   podkreśla Zasada.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.