Reklama

Radni wnioskują o obniżkę pensji burmistrza

Opublikowano:
Autor:

Radni wnioskują o obniżkę pensji burmistrza - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Na ręce przewodniczącego Pawła Kuleszy i burmistrza Krzystofa Lipińskiego wpłynął dziś projekt uchwały złożony przez Klub Radnych „Od Nowa”, mówiący o obniżeniu włodarzowi pensji - z 10.400 zł do 6.660 zł. Stosunki między burmistrzem Krzysztofem Lipińskim a radnymi opozycyjnymi praktycznie z dnia na dzień pogarszają się i nie widać szans na poprawę.Radni zarzucają przede wszystkim burmistrzowi, że ten do ostatniej chwili czeka ze składaniem projektów uchwał, które w głównej mierze opierają się na przesunięciach w budżecie na określony cel, a gdy uchwała zostanie odrzucona – obwinia wówczas radnych. Wiele do życzenia pozostawia także jego frewkencja na sesjach i komisjach, a na apel radnych, w którym wzywali do dymisji włodarza, burmistrz zapowiedział, że poda ich do prokuratury.Radny Marcin Zasada, który wraz z przewodniczącym Klubu "Od Nowa" Damianem Czerwińskim składał projekt uchwały, nie ma wątpliwości i podkreśla, że stało się to, co zapowiadał od dawna. - Stało się to, o czym już dawno mówiliśmy. Pracę burmistrza ocenia się na podstawie jej efektów, a te, niestety, są mizerne. Nasze uzadanienie jest bardzo obszerne, choć chcę zaznaczyć, że nie wszystkie aspekty zostały w nim ujęte. Zabrakło tam chociażby próby wpłynięcia na prezesa PEC-u Jana Budzińskiego, czy też zajęcia pensji burmistrza przez komornika. Jest to smutne, że burmistrz publicznymi pieniędzmi spłaca swoje prywatne długi - mówi Marcin Zasada.

Według nowych ustaleń, miesięczne wynagrodzenie Krzysztofa Lipińskiego miałoby wynosić o prawie 4 tysiące złotych mniej (obecnie 10,4 tys. zł):

  • wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4 500 zł (obecnie 5 800 zł)
  • dodatek funkcyjny 300 zł (obecnie 1 900 zł)
  • dodatek za wieloletnią pracę w kwocie 20% wynagrodzenia zasadniczego
  • dodatek specjalny w kwocie 20% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego

Łącznie: 6660 zł – tyle ma wynosić nowe wynagrodzenie burmistrza.

Jak swój wniosek uzasadniają radni? Pełną jego treść publikujemy w galerii. Chodzi o:

  • Zaniechanie przez burmistrza wydawania Biuletynu Informacyjnego, a zamiast tego promocję w innych mediach, w wyniku czego koszta miały wzrosnąć niemalże dwukrotnie: w 2014 r. wydano 14 906, 70 zł, natomiast w 2015 r. 30 584,22 zł
  • Złe zarządzanie zasobami ludzkimi, które miało doprowadzić do dezorganizacji pracy w ważnych wydziałach, poprzez zwolnienia pracowników o wysokich kwalifikacjach, a także wieloletnim doświadczeniu zawodowym
  • Nieuzasadnione wydatkowanie środków finansowych na obsługę prawną Urzędu Miejskiego. W 2013 r. koszta miały wynosić 61 200 zł, natomiast w 2014 r. 72 270 zł. W ubiegłym roku na obsługę prawną magistrat miał wydać 163 082,54 zł.
  • Zła organizacja pracy włodarza, który w ubiegłym roku odbył 100 podróży służbowych, co dało liczbę 140 dni nieobecności
  • Lekceważenie przez burmistrza obowiązków służbowych poprzez odmowę podpisania i ustosunkowania się do protokołu Komisji Rewizyjnej w sprawie kontroli wydatków z zakresu promocji miasta. Protokół złożony był w styczniu 2016 r., natomiast 18 marca komisja wnioskowała o podpis burmistrza. Ten do dnia dzisiejszego protokołu nie podpisał
  • Wprowadzenie w błąd rady poprzez zwiększenie wydatków na realizację „Kompleksowej Rewitalizacji Miasta Łęczyca”, w ramach którego miał zostać sporządzony Gminny Program Rewitalizacji oraz niezbędne dokumentacje. Nakłady finansowe na to zadanie miały wynieść 170 tys. zł., a zamiast tego włodarz miał wydać ponad 145 tys. zł na firmę Nizio Design, która opracowała "nieprzydatną dokumentację"
  • Lekceważenie Rady Miejskiej poprzez samodzielne podjęcie decyzji o wycofaniu się z dotacji z wojewódzstwa łódzkiego na zadanie budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Marii Konopnickiej i Kaliskiej
  • Nieudolność w pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej oraz brak działań związanych z rewlitalizacją Łęczycy, pomimo przeznacznej na ten cel kwoty 170 tys. zł
  • Brak efektów Lokalnej Grupy Działania „Ziemia Łęczycka”, do której wstąpienia przekonywał burmistrz
  • Słaba realizacja inwestycji drogowych, które zostały konkretnie wskazane. Remonty rozpoczęły się dopiero 6 czerwca
  • Zatajenie przed Radą Miejską orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 26 kwietnia 2016 r. w sprawie skargi na uchwałę rady, która zalecała burmistrzowi rozwiązanie użytkowania wieczystego zawartego z SM „Łęczycanka”. Rada uznała przejęcie gruntów za konieczność kontynuowania budownictwa mieszkaniowego-komunalnego
  • Lekceważenie Rady poprzez systematyczną nieobecność burmistrza na sesjach i komisjach
  • Sprzeniewierzenie się składanemu przez siebie ślubowaniu: "że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców Łęczycy"

Na tę chwilę nie wiadomo kiedy odbędzie się najbliższa sesja rady, na której zostanie przedstawiony ww. projekt uchwały.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE