Reklama

Referendum nie będzie. Uchwała nie została podjęta

Opublikowano: wt, 1 sie 2017 09:30
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Wczorajsza sesja rady miasta była sama w sobie historyczna, ponieważ „debiutowała” Monika Kilar-Błaszczyk jako pełniąca obowiązki burmistrza, jednak waga sesji mogła mieć jeszcze większy ciężar, bo głosowano nad uchwałą o przeprowadzenie referendum. Dla przypomnienia – w czerwcu klub radnych „Dla Łęczycy” złożył wniosek o przeprowadzenie referendum w celu odwołania Krzysztofa Lipińskiego z funkcji burmistrza miasta. Tematem zajęła się komisja rewizyjna, która negatywnie zaopiniowała tenże wniosek (3 za, 1 przeciw). Dziś natomiast głosowano nad podjęciem uchwały. Zanim podjęto głosowanie, odbyła się krótka dyskusja, która niosła w sobie wiele emocji wśród radnych. Wojciech Wojciechowski spytał radnego Zenona Koperkiewicza o to, czemu ten podpisał się pod wnioskiem, którego treść uzasadnienia głosi o nadużyciu zaufania wobec wyborców przez Krzysztofa Lipińskiego. Radny Koperkiewicz odparł, że „to nie inkwizycja” i odpowiadał nie będzie. Zamiast niego odpowiedzi udzielał radny Robert Łukasiewicz, który powiedział, że tu chodzi o Krzysztofa Lipińskiego. Radny Wojciechowski nie poprzestał i wymieniał osoby Zenona Koperkiewicza i Krzysztofa Urbańskiego, którzy mieli w lipcu 2015 roku szantażować Jana Budzińskiego, dopytując o to, czemu radny Koperkiewicz wówczas nie zareagował.

- Pan Koperkiewicz dopuścił się jeszcze lepszego czynu, o którym wkrótce wszyscy się dowiedzą, bo próbował wpłynąć na radnego, strasząc go informując „zobaczysz co się stanie w poniedziałek, jeżeli zagłosujesz za moim odwołaniem”, ale to na spokojnie do tego wrócimy – wtrącił radny Marcin Zasada.

Radny Łukasiewicz poprosił przewodniczącego Pawła Kuleszę, aby ten zareagował, bo rozmowa dotyczy osoby Krzysztofa Lipińskiego. 

- Sprawa jest prosta, przejdźmy do głosowania i zakończmy to. Nie rozmawiamy tu o radnych tylko o panu Lipińskim – mówił radny Łukasiewicz. 

Nawzajem z radnym Zasadą zarzucali sobie czas o wystąpienie z wnioskiem o referendum. Radny Zasada mówił, że z taką inicjatywą klub powinien był wyjść w 2015 roku, na co radny Łukasiewicz odpowiedział, że radny Zasada mógł zrobić to samo. Ten z kolei odpowiedział, że chciał, ale wówczas radny Łukasiewicz miał inny ogląd na tę sytuację. 

- Lepiej późno niż wcale. Przypomnę państwu, że pana Kropiwnickiego w Łodzi odwołano w styczniu, a w listopadzie ludzie poszli na wybory – przekonywał radny Łukasiewicz. 

Przeprowadzono w końcu głosowanie, które było imienne. 

Za podjęciem uchwały głosowali: Robert Łukasiewicz, Zenon Koperkiewicz, Paweł Kurczewski, Tomasz Czajkowski, Krzysztof Razik. 

Przeciw podjęciu uchwały głosowali: Marcin Zasada, Tomasz Pijewski, Wojciech Wojciechowski, Tomasz Baranowski, Karol Zieliński, Andrzej Domagała. 

Od głosu wstrzymali się: Marta Arkuszewska i Paweł Kulesza. 

Uchwała o przeprowadzenie referendum nie została podjęta.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE