Reklama

Reklama

Zza miedzy: Stal poskromiła Lwy. Rosa rywalem Polfarmexu w ćwierćfinale play-off

Opublikowano: ndz, 24 kwi 2016 22:26
Autor:

Zza miedzy: Stal poskromiła Lwy. Rosa rywalem Polfarmexu w ćwierćfinale play-off - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Nie udał się podopiecznym Jarosława Krysiewicza wyjazd do Kalisza, gdzie w ostatnim meczu rundy zasadniczej, Lwy musiały uznać wyższość BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, przegrywając 79-75. Wskutek porażki Polfarmex spadł na siódme miejsce w ligowej tabeli i w rywalizacji play-off zmierzy się z Rosą Radom. Pierwszy ćwierćfinałowy mecz zaplanowano na najbliższy piątek, 29 kwietnia.

Reklama

Zimny prysznic w pierwszych minutach spotkania zafundowali kutnowskim koszykarzom zawodnicy Stali Ostrów Wielkopolski. Gospodarze po niespełna trzech minutach prowadzili bowiem 9-0. Wraz z kolejnymi akcjami Farmaceuci mozolnie zdobywali kolejne punkty, jednak  przewaga gospodarzy wciąż oscylowała na granicy dziesięciu oczek i w połowie odsłony wynosiła 11 punktów (16-5). Nie do zatrzymania przez obrońców Lwów był Alexis Wangmena, który w osiem minut zapisał na swoim koncie 10 oczek. Ostatnie słowo w kwarcie należało jednak do podopiecznych Jarosława Krysiewicza. Celne rzuty w wykonaniu Wołoszyna, Grochowskiego oraz Fabera pozwoliły zmniejszyć stratę do rywala do sześciu punktów i zakończyć odsłonę wynikiem 20-26.

Od początku drugiej kwarty Farmaceuci ruszyli do odrabiania strat. Grający coraz skuteczniej koszykarze z Kutna potrzebowali nieco ponad trzech minut, aby po raz pierwszy w tym meczu objąć prowadzenie (32-31). Dalej było już tylko lepiej. Rozpędzone Lwy nie popełniały błędów w kolejnych akcjach i po trafieniach Malczyka, Wołoszyna oraz Grochowskiego, na 4:47 przed końcem pierwszej połowy prowadziły 38-31. Gospodarze złapali jednak drugi oddech i głównie dzięki skutecznej grze, wspomnianego wcześniej Wangmene, doprowadzili do remisu po 38. Ostatecznie pierwsza część meczu padła łupem Lwów, które po dwudziestu minutach  schodziły do szatni, prowadząc 44-42. Przewaga gości powinna być nieco wyższa, ale faulowany w ostatniej akcji Parker, nie wykorzystał żadnego z przyznanych rzutów osobistych.

Minimalne prowadzenie Polfarmexu utrzymywało się w pierwszych minutach po zmianie stron. Kutnowski zespół starał się odskoczyć od rywali na bezpieczny dystans, jednak mądra gra gospodarzy uniemożliwia Farmaceutom rozwinięcie skrzydeł i w połowie odsłony przewaga Lwów wynosiła zaledwie trzy punkty (52-49). Na minutę przed końcem kwarty Stali udało się w końcu dopaść Lwy i po skutecznym rzucie Mateusza Zębskiego to oni byli bliżej zgarnięcia kompletu punktów, prowadząc 57-56. Losy odsłony mógł jeszcze odwrócić kapitan Polfarmexu - Mateusz Bartosz, jednak jego rzut z dystansu nie znalazł drogi do kosza.

Początek czwartej kwarty przeplatany był niecelnymi rzutami obu ekip. Impas przełamał dopiero Curtis Millage, który dzięki akcji 2+1 wyprowadził swój zespół na czteropunktowe prowadzenie (60-56). Stal wyraźnie zwietrzyła szansę na zwycięstwo i mozolnie budowała swoją przewagę, która po celnej trójce Nikołowa na 5:24 minuty przed końcową syreną wynosiła już siedem oczek (67-60). Lwy nie chciały jednak tanio sprzedać skóry i w szybkim tempie odrobiły starty, zbliżając się do Stali na dystans dwóch punktów (65-67), a kilka chwil później, po skutecznej akcji duetu Parker - Fraser, Farmaceuci ponownie przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę, obejmując prowadzenie 72-70. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali jednak podopieczni Zorana Sretenovića i to oni cieszyli się z kolejnego ligowego zwycięstwa, wygrywając 79-75.

W zespole Stali aż pięciu zawodników zapisało na swoim koncie dwucyfrową zdobycz punktową. Najskuteczniejszym zawodnikiem został, zdobywca 18 oczek  Alexis Wangmena. Dzielnie wspierali go również: Christo Nikołow (16 pkt.), Curtis Millage (15 pkt.), Marcin Sroka (11 pkt.) oraz Mateusz Zębski (10 pkt).

W drużynie Polfarmexu na wyróżnienie zasługują: Jarosław Zyskowski (16 pkt.), Bartłomiej Wołoszyn (12 pkt.) oraz Michael Fraser, który do 12 oczek dołożył 7 zbiórek.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - Polfarmex Kutno 79-75 (26-20, 16-24, 15-12, 22-19)

Stal: Wangmena 18, Nikołow 16, Millage 15, Sroka 11, Zębski 10, Ochońko 6, Delaney 2, Żurawski 1, Niedźwiedzki 0, Suliński 0, Kaczmarzyk 0;

Polfarmex: Zyskowski 16, Wołoszyn 12, Fraser 12, Parker 9, Faber 7, Gabiński 7, Grochowski 5, Bartosz 4, Malczyk 3.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.