reklama

Kierowcy mieli zablokować stacje paliw. Sprawdziliśmy, co naprawdę wydarzyło się w regionie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kierowcy mieli zablokować stacje paliw. Sprawdziliśmy, co naprawdę wydarzyło się w regionie - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Zagórowski (KCI Kutno - Kutnowskie Centrum Informacyjne) | Opis: Czy na stacjach w naszym mieście odbył się protest?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁęczycaW mediach społecznościowych pojawiły się zapowiedzi protestu przeciwko wysokim cenom paliw. Według krążącej grafiki 1 października miało dojść do blokowania stacji benzynowych. Sprawdziliśmy, czy zapowiadana akcja rzeczywiście dotarła do regionu.
reklama

Ceny paliw od dłuższego czasu są jednym z tematów, które szczególnie mocno interesują kierowców. Każda podwyżka oznacza bowiem nie tylko większy wydatek podczas tankowania samochodu. Rosnące koszty paliwa przekładają się również na transport, ceny towarów i usług, a w konsekwencji na domowe budżety.

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych zaczęła krążyć grafika zapowiadająca ogólnopolski protest przeciwko wysokim cenom paliw. Jej autorzy zachęcali kierowców do udziału w akcji zaplanowanej na 1 października 2026 roku. Jednym z elementów protestu miało być blokowanie stacji benzynowych.

Odwiedziliśmy kilka popularnych stacji benzynowych (fot. T. Zagórowski)

reklama

Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w Kutnie. W czwartek odwiedziliśmy kilka popularnych stacji benzynowych w mieście i zapytaliśmy ich pracowników, czy pojawili się protestujący albo czy dochodziło do prób blokowania wjazdu i wyjazdu.

Co działo się na stacjach benzynowych?

Pracownicy odwiedzonych przez nas stacji zgodnie przekazywali, że nie zauważyli żadnych nadzwyczajnych sytuacji związanych z zapowiadanym protestem. Nie dochodziło również do blokowania stacji.

Oznacza to, że przynajmniej w miejscach, które sprawdziliśmy, zapowiadana akcja nie przełożyła się na utrudnienia dla kierowców. Tankowanie odbywało się normalnie, a na stacjach nie pojawiły się grupy protestujących.

reklama

Nie oznacza to jednak, że kierowcy są obojętni na ceny paliw. Wręcz przeciwnie. Podczas rozmów na stacjach można było usłyszeć opinie osób, które deklarowały, że wzięłyby udział w proteście, gdyby podobna akcja została zorganizowana w Kutnie.

Jednym z kierowców, z którym rozmawialiśmy, był kierowca ciężarówki. Jak podkreślał, dla osób zawodowo związanych z transportem koszt paliwa ma szczególne znaczenie.

Na żadnej ze stacji nie odbył się protest (fot. T. Zagórowski)

- To co się dzieje z cenami na stacjach benzynowych jest coraz bardziej frustrujące. Może taka akcja zmusiłaby by rządzących do jakiś działań. Cierpią na tym wszyscy. Skoro rolnicy potrafią się skrzyknąć i blokować drogi, to dlaczego zwykli kierowcy, których przecież jest dużo więcej, nie mogliby się zorganizować? - mówił nam kierowca ciężarówki, który tankował na jednej z kutnowskich stacji benzynowych.

reklama

Kierowcy mówią o rosnących kosztach

Problem wysokich cen paliw szczególnie mocno odczuwają osoby, które każdego dnia pokonują dziesiątki lub setki kilometrów. Dotyczy to między innymi kierowców ciężarówek, przedstawicieli handlowych, dostawców czy osób dojeżdżających do pracy poza miejscem zamieszkania.

W mediach społecznościowych krążyła taka grafika (fot. facebook)

Wyższe wydatki na tankowanie mogą mieć znaczenie również dla przedsiębiorców. Koszty transportu są bowiem jednym z elementów wpływających na ceny wielu produktów i usług.

reklama

Na razie w Kutnie zapowiadany protest nie spowodował jednak blokad stacji benzynowych. Na odwiedzonych przez nas obiektach sytuacja była spokojna, choć część kierowców nie ukrywała, że temat cen paliw budzi coraz większe emocje.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu kutno.net.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo