reklama

Nie zmazali plamy. Polacy przegrali ze Szwedami

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie zmazali plamy. Polacy przegrali ze Szwedami - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Reprezentant Polski, Przemysław Wiśniewski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światDobra pierwsza połowa nie wystarczyła. Po remisie z Bośnią na inauguracji Ligi Narodów, reprezentacja Polski przegrała ze Szwedami. Biało-czerwoni po dwóch kolejkach mają zaledwie jeden punkt.
reklama

Falstart Polaków

Reprezentacja Polski źle rozpoczęła Ligę Narodów. W pierwszej kolejce biało-czerwoni podejmowali u siebie Bośnię i Hercegowinę. Zespół z Bałkanów jest dużo niżej notowany od Polaków. Nie przeszkodziło mu to jednak, w wywiezieniu z Warszawy cennego punktu. Postawa Polaków była bardzo słaba. Biało-czerwoni mieli problem z konstuowaniem nawet najprostyszych akcji. Nie wspominając już stowrzeniu realnego zagrożenia bramce rywala. Jeżeli reprezentacji Polski ma aspiracje do grania na dużych turniejach, takie mecze nie mogą się powtarzać.

Nie pomógł też lider kadry - Robert Lewandowski. Wiadomo, że jego tranfer do Ameryki nie był przypadkowy. Polak już młodszy i lepszy nie będzie. Jednak od piłkarza o takim doświadczeniu wymaga się więcej. Podobnego zdania był selekcjoner Jan Urban, któy w meczu ze Szwecją posadził byłego snajpera Barcelony na ławce. 

reklama

Dwa różne zespoły 

Początek meczu zwiastował nam kawał widowiska. I tak właśnie było. Już w 3. minucie Piotr Zieliński postraszył Szwedów z dystansu, ale strzał był za lekki. Szwedzi nie pozostali dłużni. Najpierw groźny strzał na polską bramkę oddał piłkarz Lecha Poznań - Patrik Walemark. Chwilę potem, w 8. minucie, Benjamin Nygren głową wykończyl dośrodkowanie i Szwecja wyszła na prowadzenie.

Dalsza część pierwszej odsłony przebiegała podobnie. Obie drużyny na przemian zagrażały bramce rywala. Jednak w końcówce Polacy przejęli inicjatywę i to przyniosło efekt. W 37. minucie bliski gola był Matty Cash. Chwilę potem próbowal Wiktor Nowak. Aż wreszcie, w 43. minucie dośrodkowanie Nicoli Zalewskiego wykorzystał Sebastian Szymański i doprowadził do wyrównania. Do przerwy wynik się już nie zmienił. 

reklama

Start drugiej połowy stał bardziej pod znakiem walki, niż dogodnych sytuacji. Polacy szukali swoich szans, ale przychodziło im to z dużym trudem. Szwedzi częściej atakowali, aż zrobili to skutecznie. W 64. minucie Yasin Ayari mierzonym strzałem pokonał Marcina Bułkę. Osiem minut później sytuacja zrobiła się jeszcze cięższa, bo głową z bliska do naszej siatki trafił Viktor Gyokeres.

Był to ostatni gol w tym spotkaniu. Polacy, mimo dobrej gry w pierwszej połowie, przegarli w Szwecji i po dwóch kolejkach Ligi Narodów mają zaledwie jeden punkt. Szansa na poprawę tego dorobku już w piątek. Biało-czerwoni podejmą wtedy reprezentację Rumunii. 

 

 

Szwecja 3:1 Polska

1:0 - Benjamin Nygren 8'
1:1 - Sebastian Szymański 43'
2:1 - Yasin Ayari 64'
3:1 - Viktor Gyokeres 72'

reklama

 

Szwecja: Johansson - Svensson, Starfelt, Lindelöf, Gudmundsson - Walemark (Bernhardsson 80'), Bergvall, Ayari (Swedberg 89'), Zeneli (Nanasi 63')- Nygren (Larsson 80'), Gyökeres (Karlstrom 89').

Polska: Bułka - Wiśniewski (Lewandowski 89'), Bednarek, Kiwior - Cash ( Swiderski 77'), Zalewski, Nowak, Zieliński (Urbański 76'), Puchacz (Frankowski 65') - Szymański (Skóraś 77') - Żukowski.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo