Dramat przy ul. Podrzecznej w Kutnie
Do brutalnej szarpaniny doszło w piątek, 4 września, około godziny 22:00. Jak relacjonowali wówczas świadkowie zdarzenia w rozmowie z KCI, spór między mężczyznami zakończył się upadkiem Polaka, który stracił przytomność.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe oraz policję. 41-latek w ciężkim stanie został przetransportowany do placówki medycznej w Łodzi, gdzie lekarze walczyli o jego życie.
Informację o śmierci poszkodowanego potwierdził w rozmowie z KCI prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Bezpośrednią przyczyną zgonu 41-latka był rozległy uraz głowy.
Zarzuty dla 29-latka
Kutnowscy funkcjonariusze bezpośrednio po zdarzeniu zatrzymali 29-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kutnie, gdzie przedstawiono mu zarzuty dotyczące spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kutnie. Podejrzany odmówił składania wyjaśnień - informował w rozmowie z KCI prokurator Paweł Jasiak.
W związku ze śmiercią 41-letniego mieszkańca Kutna kwalifikacja prawna czynu zarzucanego obywatelowi Gruzji najprawdopodobniej ulegnie zmianie na ciężki uszczerbek na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym lub zabójstwo, za co grozi nawet dożywocie.
Komentarze (0)